Ciekawy case study z duńskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pokazujący, jak globalna polityka i nieprzewidywalność zmuszają dyplomację do innowacji i adaptacji.
Według doniesień, MSZ w Kopenhadze utworzyło specjalny, całodobowy dyżur, którego głównym zadaniem jest monitorowanie wypowiedzi i zachowania Donalda Trumpa oraz amerykańskiej sceny politycznej.
Najważniejsze fakty
Kiedy: Dyżur rozpoczyna się każdego wieczora o 17:00 (czasu lokalnego w Danii).
Kto: Pracownik przeszkolony z zasad zarządzania kryzysowego monitoruje sytuację całą noc, podczas gdy Dania śpi.
Cel: Natychmiastowa reakcja w przypadku nagłego zagrożenia dyplomatycznego, zwłaszcza związanego z Grenlandią.
Gotowość: W gmachu MSZ wisi lista bezpośrednich numerów telefonów do wyższych urzędników, aby mogli zostać natychmiast obudzeni i włączeni w zarządzanie kryzysem.
To przykład na to, jak nieprzewidywalność amerykańskiej administracji wymusza ciągłą gotowość operacyjną (24/7/365) na najwyższych szczeblach rządu.
Pokazuje to przejście od tradycyjnej, uporządkowanej dyplomacji do modelu szybkiego reagowania na komunikaty Donalda Trumpa w mediach społecznościowych i nagłe zdarzenia.
Co sądzicie o takim podejściu? Czy to przyszłość dyplomacji, takie ciągłe skanowanie globalnego strumienia wiadomości? Czy nasz rząd też powinien wprowadzić taki dyżur? Ja oczywiście jestem ZA! A Wy?
#Dyplomacja #StosunkiMiędzynarodowe #PolitykaZagraniczna #Adaptacja #ZarządzanieKryzysowe #Dania






